• Wpisów:33
  • Średnio co: 74 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 14:29
  • Licznik odwiedzin:3 447 / 2525 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Biorę udział w rozdaniu u:
czekoladowaa.xd.pinger.pl/m/9818780/100-konkurs

Nagroda:
 

 
Świetne rozdanie u:
: eeeweeelin.pinger.pl/m/9862206/konkurs-u-eeeweeelin
 

 
Rozdanie u:
. maniamaniamania.pinger.pl/m/9847620/rozdanie

Nagrody:
 

 
Biorę udział w rozdaniu u;
http://lookatthesky.pinger.pl/m/9949332/giveaway

Do wygrania:
 

 
Kolejne rozdanie, w którym próbuje swoich sił, tym razem u Fashionet:
http://czarna-optymistka.pinger.pl/m/9981081/wielkie-rozdanie-u-fashionet


Do wygrania fantastyczny zestaw:
  • awatar Natalllinka: oglądać, nie oglądałam aczkolwiek słyszałam końcówkę. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Biorę dział w świetnym rozdaniu u:
annpaznokcie.pinger.pl/(…)niespodziankowe-rozdanie…
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Biorę udział w rozdaniu u:
doocia.pinger.pl/m/9817081/rozdanie

Nagrody:
 

 
Rozdanie u:
imaginativee.pinger.pl/m/9615640/organizuje-konkurs


Nagrody:
 

 
Candy u :
michuzia.pinger.pl/m/9966708/candy
 

 
Rozdanie u:
http://majkawarzechamajaa.pinger.pl/m/9960146

Do wygrania taka koszulka:
 

 
Haha, kolejne rozdanie, w którym biorę udizał:
niezalogowana.pinger.pl/m/9971184/konkurs

Nagrody:
 

 
A o to kolejny rozdanie, w którym biorę udział u:
sloneczniq.pinger.pl/m/9735040/rozdanie-noworoczne

Do wygrania:
  • awatar gwiazdy.pl: plis zaglosuj u mnie na fotke dnia jest na pierwszej stronie na jakims wpisie a poza tym fajny blog:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Biorę udział w rozdaniu u:
bieniu.pinger.pl/m/9974517/rozdanie-u-mnie

Nagrody:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Biorę udział w rozdaniu u:
asimobeauty.pinger.pl/m/9988732/konkurs-urodzinowy

Nagrody:
 

 
Za każdym razem kiedy wchodzę na Pingera, myślę - "S zacznij w końcu coś pisać". Jednak na tej myśli się kończy, bo rozprasza mnie albo to, co dzieje się w sieci (a odpalając komputer zawsze wchodzę, żeby coś "sprawdzić", po czym nigdy tego nie sprawdzam, bo zapomniałam ) albo to, co dzieje się aktualnie za moimi plecami.
Ale ten wpis to "postanowienie poprawy" no i mam taką nadzieje, ze zacznę znowu spełniać założenia tego bloga, czyli pisać o NY - jak było na początku.

Mamy 10stycznia, a to mój pierwszy wpis w 2012 roku. W zasadzie, już wiem, że to będzie dobry rok! Mimo tego, jak czułam się 1szego stycznia. -.- Nowy Rok już przyniósł nowe znajomości, jak na razie same pozytywne. Mam też kilka noworocznych pomysłów (zamiast postanowień) - na razie nie będę się chwalić, dopóki coś z tego nie wyniknie.
Zostało mi tylko 5tygodni wolnego! ;o Muszę zacząć jakoś pożyteczniej wykorzystywać ten czas, chociaż.. każdy potrzebuje "czasem" relaksu.

Tymczasem.. rozpisałam się jak na pierwszy wpis po takiej przerwie.
xxx, S!
  • awatar jestę czarodzieję: Dziękuję Ci bardzo za ten jeden komentarz, który dodałaś u mnie ostatnio (: Podniósł mnie na duchu i trochę pomógł, że nie jestem sama... Pozdrawiam :>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
MERRY CHRISTMAS EVERYONE! : )

Mam nadzieję, że wasze wigilie i prezenty rónie udane, jak moje.
Oby dzień jutrzejszy i następny też takie były!
Buziaczki, misie kolorowe!
xoxo, S.
 

 
Nie wyróżnię się tu niczym, ubóstwiam ją.
Nie tylko jako postać w serialu, ale również jako znakomitą aktorkę.


P.S -Niech wreszcie skończy się ten paskudny tydzień!

P.S2- Nienawidzę go.
  • awatar Ollivia: też ją uwielbiam! Najlepsza bohaterka w plotkarze :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
W zasadzie nie wiem jak opisać dzisiejszą akcję charytatywną. Byłyśmy tam od 8, o 12 przyszła druga zmiana (która siedziała do 16). Do ok. 10 przygotowywaliśmy halę, wypakowywaliśmy towar. Po 10 na halę weszło ok. 1500-2000(!) dzieci z domów dziecka z całego śląska. Patrząc na niektóre maleństwa serce ściskało. Każdy nieśmiały uśmiech przyprawiał o dreszcze. Każde nieśmiałe spojrzenie, nieśmiałe podejście.
Ale były również dzieci i młodzież, którzy nie mieli za grosz kultury. Dziwne uczucie, kiedy podchodzi do Ciebie 10letnie dziecko i KRZYCZY :"No daj mi te soki!". Albo soczyście klnie czekając na Hot-doga.
Były sytuacje przyjemne i mniej przyjemne, ale całą akcję uważam za bardzo, naprawdę bardzo potrzebną. Dzięki organizatorom imprezy wiele dzieci miało dzień pełen szczęścia. Oprócz wydawania jedzenia i napoi (czym zajmowaliśmy się my, jak gastronomik) dla dzieci organizowane były również różne konkursy, podobno nawet przyjechał Mikołaj, ale tego już nie widziałam. Była też ściana wspinaczkowa i występ zespołu PIN.

Za chwilę przychodzi A, szykujemy się i bawimy całą noc. Tego mi trzeba, ooo tak!


Miłego wieczoru! : *
xxx, S.
 

 
Wspaniały dzień!
W szkole ok, oprócz odebranego mi sprawdzianu z PO za rzekome "rozmawianie". Prawdę pisząc (dziwnie to brzmi ;D), powiedziałam tylko: "Asia, na lewo patrz!". No i dziękuję bardzo, niedostateczny i po rozmowie. Nie, żebym się przejęła. I tak jestem z siebie dumna, bo w tym roku mam naprawdę niezłe oceny.
Rozmowy z A na biologii bajeczne, jesteśmy ze sobą teraz tak blisko. Chciałabym, żeby tak było już zawsze. W końcu jest dla mnie najważniejsza. Nikt nigdy nie będzie bliżej, niż A.

Popołudnie z R. Było bardzo, bardzo miło i przyjemnie. Bardzo bezpiecznie się przy nim czuje, poza tym chodziliśmy pod rękę po cmentarzu. Całkiem strasznie było, maleńki przypływ adrenaliny.

Jednak najpiękniejsza w tym dniu była radość A, kiedy opowiadała mi o P! Nie wiedziałam jej, ale jej radość wypełniła mnie od samych przemarzniętych stópek po czubek głowy.
Jutro więcej na ten temat. ]:->

Piątek: Do południa wolontariat, potem Katowice, czyli dyskoteka. Nareszcie relax!

UDANEGO PIĄTKU WSZYSTKIM
xoxo, S!

Na zdjęciu moja piękne, ZALICZONA FRANCJA : )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


Moje drogie panie, czyż on nie jest cudowny?
Jego głos mnie urzekł!
Buźki też brzydkiej nie ma..

A to Ronaldo, jego piękna brameczka i taniec.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Coraz bliżej piątku!
Co piękniejsze - w piątek zamiast szkoły - wolontariat w EXPO SILESIA.
A jutro sprawdzian z geografii turystycznej, na który znowu się nie nauczyłam, kartkówa z angola i sprawdzian z Oświecenia. Dziękuję bardzo, ale nie mam siły się uczyć, bo wykończył mnie wtorek. :< Mam nadzieję, że dostanę jakiegoś cudownego olśnienia.
Spędziłam dzisiaj krótkie, ale piękne chwile z A. Ona nie tylko ze mną. ]:-> Szczęście A to moje szczęście, dziękuję Bogu za taką przyjaciółkę.
Dzwonił R, trochę pogadaliśmy. Dużo myślałam o D, serce mówi inaczej, rozum inaczej. Nie wiem co robić.
A teraz idę spać.
Zresztą, jakieś raper kiedyś pisał "Im mniej wiesz tym lepiej śpisz." Może wiedziałabym więcej, gdybym słuchała rapu.

Niżej kilka zdjęć zespołu The Pierces. ]:->
 

 
Niedziela.
Nie znoszę niedzieli. Ciśnienie zdecydowanie zbyt niskie, zimno, szaro i ponuro. W zasadzie nie wiem, co mam ze sobą dzisiaj zrobić, M zaprosiła do sobie mnie i A, miałam spotkać się z P, ale z okazji Barbórki przełożyliśmy to na inny dzień. Do 1:30(co stanowi w moim przypadku rekord, gdyż ostatnio nie zasypiałam później, niż o 23!) pisałam z R, mamy ze sobą tak dobry kontakt, że chyba aż za dobry. Ale nigdy nie chciałabym być tą drugą, więc staram się zachować zdrowy rozsądek i zaznaczać naszą PRZYJAŹŃ.
Po raz drugi obejrzałam wczoraj "Jeden dzień" - polecam każdemu, kto lubi wzruszające dramaty.
Oglądałam rano w TV ciekawy program o Britney Spears i jej karierze, o tym jaka była na początku - skromna i utalentowana nastolatka, co działo się z nią potem i aktualnie. Zatęskniłam przez chwilę za dawną Brit i z wrażenia włączyłam sobie "Toxic". Szybko mi przeszło.
Zrobiłam też obiad - no, w zasadzie rosół był gotowy, upiekłam zrobione udka i ugotowałam kartofle. Wiem, że nie ma się czym chwalić, ale lepsze coś, niż nic.
No i kilka pytań bez odpowiedzi.
Dlaczego niektórym ludziom wydaje się, że znają mnie lepiej, niż ja sama siebie znam? Że wiedzą lepiej czego chce, co lubię i co mi się podoba?
Dlaczego próbują za mnie podejmować decyzje?
Niech każdy zajmie się własnym nosem i będzie dobrze.

Tymczasem uciekam uzupełnić notatki z polskiego, może nawet ruszę ten angielski na środową kartkówkę? :> Chciałabym. ]:->
O 15 z A. Następnie do M.




xoxo, S.
_________________________________



Taste me, drink my soul,
Show me all the things, that I shouldn't know,
When there's a blue moon on the rise.
I had everything:
Opportunities for eternity
And I could belong to the night.
Your eyes, your eyes
I can see… in your eyes, your eyes
Everything…in your eyes, your eyes.
  • awatar I_Love_York<3: Właśnie dlaczego ludzie podejmują za nas wybory i wtrącają się w nasze życie, z tym się zgadzam ;)
  • awatar Gość: swietna fota zapraszam do mnie, jesli Ci sie u mnie podobalo dodaj mnie do znajomych albo obserwowanych
  • awatar Zenia&Emilia: Ja też uważam że stare wersje gwizdek sa lepsze :P Dobrze myślisz z tym że nie chcesz być drugą,tak trzymaj ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Rano Katowice, praktyki w końcu załatwione. I styczeń wolny! Nic mnie tak nie cieszy, jak łączenie przyjemnego z pożytecznym.
Spotkanie z kobietkami bardzo na TAK!
Uśmiałam się, jak zawsze zresztą. Zwiedziłam nowe miasto, czyli +1 do turystyki!
A rozwaliła nas swoimi wigilijnymi opowieściami.. No cóż, nie polecam łączyć karpia z chałką!

+zakupiłam śliczne, szare szpilki *.*
Jutro dodam zdjęcie, a tymczasem uciekam na jakiś film. Dobranoc!


xoxo, S.






WSZYSTKICH SERDECZNIE ZAPRASZAM NA OFICJALNE FORUM PINGERA ---> http://pinger.forumowisko.net/
  • awatar I_Love_York<3: Zapraszam na mojego drugiego bloga: http://BlueGirl47.pinger.pl, bo ten tylko o yorkach, tam cała reszta mnie <3 Mieszkałam niedawno jeszcze w Katowicach...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dzisiaj - Most Brookliński, jeden z najstarszych mostów wiszących na świecie zachwyca swoją architekturą. Trochę niżej zdjęcia, a tymczasem - krótka historia.

Długi na 1825m, jego go głównym zadaniem jest łączenie między dwóch dzielnic Stanów Zjednoczonych czyli Brooklyn i Manhattan. Stąd też właśnie jego nazwa. Jego budowa trwała 13 lat i pochłonęła 27 ofiar. W chwili otwarcia, które nastąpiło w 1830 roku most był najdłuższą wiszącą konstrukcją na świecie, o 50% dłuższy od poprzedniego najdłuższego mostu. Wielkie otwarcie miało miejsce 13 lat później, 24 maja 1883 r. o godzinie 20. W tym dniu przez most przeszło 150 300 osób, z których każda zapłaciła za tę przyjemność jednego centa. Początkowo most obsługiwał jedynie ruch konny i tramwajowy, w dniu dzisiejszym posiada sześć pasów ruchu samochodowego i chodniki dla pieszych i rowerzystów. Ruch pojazdów powyżej 2,7 t jest zabroniony. Budowla kosztująca ponad 15,5 mln dolarów wykonana została ze stali, kamienia i granitu, w stylu neogotyckim.

Most Brookliński nie tylko robi wrażenie swoim wyglądem i rozmiarami, ma on wyjątkowy charakter i doskonale wpisuje się w klimat Nowego Jorku. Most składa się z 2 poziomów. Na pierwszym poziomie odbywa się ruch samochodowy (obecnie sześć pasów). Drugi poziom to drewniana kładka dla pieszych z latarniami w starym stylu oraz ławeczkami na których można odpocząć i delektować się niesamowitym widokiem na nowoczesne wieżowce Manhattanu. Widok zapiera dech w piersiach i dostarcza niezapomnianych wrażeń (o czym mam zamiar przekonać się jak najprędzej ).

Most Brookliński pojawiał się na wielu wystawach oraz w znaczących na rynku galeriach sztuk. Budowla przedstawiana była często zarówno na obrazach jak i na zdjęciach. Nic dziwnego, skoro wygląda on naprawdę niesamowicie. Największe wrażenie jest w nocy, kiedy zapalają się wszystkie światła. Wówczas trudno go nie zauważyć i nie zwrócić na niego uwagi.

No i zdjęcia.
  • awatar Zenia&Emilia: A tam, zamiast nam opisywać te cuda NY opisuj co tam się dzieje,kogo spotkałaś,ludzi :P :) Pozdrawiam!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Miałam napisać więcej, miałam nawet pomysł na notkę, ale źle się czuję i uciekam do łóżka. Kolejna dziwna, piątkowa noc. O co chodzi? Co jest z tymi piątkami nie tak?

Popołudnie spędzone z A, M, M i K - tym razem u nas, nareszcie. Niestety temperatura była dośc odczuwalna.
W przyszłym tygodniu disco, więc mam nadzieję, że będzie normalnie..


Piosenka na dziś:



+dorzucam kilka zdjęć, bardzo lubię Kook'sów
 

 
No i mamy piątek, nareszcie! : )
Tak więc spotkanie z A i M, jak zawsze.
Przeżyłam sprawdzian z historii, ale co z tego będzie to zobaczymy z poniedziałek.

Napiszę więcej wieczorkiem, a tymczasem..
Która z tych torebek waszym zdaniem lepsza?
Szukam takich, ale cena dużej powala na kolana. Widziałyście może gdzieś nieco tańszą?



xoxo, S.
  • awatar I_Love_York<3: No pierwsza lepsza :)
  • awatar luxury-chick: pierwsza o wiele bardziej mi się podoba !
  • awatar Ollivia: pierwsza jest skromna, mała ale bardzo ładna i poręczna natomiast druga większa i bardziej pakowna.. wybór należy do cb, w zależności jaką chcesz pojemność. ;P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dzisiaj dam wam przyjemność patrzenia na moją największą miłość.
I to nie Chuck Bass, a Edward Westwick! :milionserc:

Miłego wieczoru!
S!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Godzina 10am. Przeciągam się i leniwie wstaje. W nocy miałam kilka dziwnych snów, ale nie przejmuje się żadnym. Myślę, czy nie napisać do A, ale boję się, że jest za wcześnie, a nie chce jej obudzić. Jestem ciekawa wczorajszej imprezy, na której mnie nie było. Uśmiecham się na wspomnienie mojego wczorajszego wieczoru. Spontaniczne zaproszenia są najlepsze! R przesiedział u mnie 4h i świetnie się bawiliśmy... Oczywiście, nie działo się nic, czego mogłabym się dzisiaj wstydzić lub coś, czym mogłabym się pochwalić. Prowadziliśmy długie rozmowy o przyszłości, przekomarzaliśmy się, wygłupialiśmy. Czysto przyjacielsko! Choć zapach jego perfum był.. nieco zbyt męski. Ale powstrzymałam się! Mam w sobie mnóstwo silnej woli!
Trochę przed 12am nie wytrzymuje i piszę do A. Jak się okazało - już nie spała.
-Jak było? -pytam zaciekawiona, kiedy oddzwoniła.
-Fajnie!
Doskonale wie, że to mnie nie zaspokoi.
-Jakieś konkrety? -naciskam.
-Dużo do opowiadania. -odpowiada.
Umieram z ciekawości, ale doskonale wiem, że nic więcej z niej nie wyciągnę. Podsyciła moją ciekawość. Umawiamy się na popołudniu, żegnamy i odkładamy słuchawki.
Wracam do łóżka, włączam telewizor i zatrzymuje się na TVN. Powtórki "Na Wspólnej". Chwilę oglądam, potem lecę do kuchni zrobić sobie kawę i siadam przed komputerem. I tym sposobem zdaje sobie sprawę, jak leniwie spędziłam sobotnie przedpołudnie .Mam nadzieję, że nadrobię to z dziewczynami. Tak właśnie - dzisiaj czuję się o wiele lepiej! Zresztą, wczoraj wieczorem też czułam się nieźle (R stwierdził, że to on ma na mnie taki wpływ, haha!), a kolejnego dnia w domu bym nie zniosła! Dlatego teraz uciekam się doprowadzać do stanu używalności, żeby nie przestraszyć ludzi na ulicy.

xoxo, S!


Dzisiaj przedstawiam wam Central Park. Według Wikipedii to zielona oaza. Trafne pojęcie, chociaż mi bardziej podoba się "zielone płuca Manhattanu". Dookoła niego znajdują się ulice:
-Central Part South (od południowej strony 59ul.)
-110 ulica na Północy,
-słynna Piąta Aleja na wschodzie
-oraz Aleja Central Park West od zachodniej strony parku, która jest przedłużeniem Ósmej Alei
O każdej z tych ulic mam zamiar w przyszłości napisać coś więcej.

Historia Central Paru sięga aż 1853r, kiedy to władze NY podjęły decyzję o stworzeniu Parku miejskiego. Cztery lata później zorganizowano konkurs na najlepszy projekt, a jego zwycięzcami zostali Frederic Law Olmsted i Calvert Vaux. Ich projekt "The Greensward Plan" przedstawiał park jako miejsce, w którym ludzie różnych kultur, nacji oraz klas społecznych będą mogli spotykać się, aby odpocząć i zrelaksować się.
Budowa Central Parku trwała 15 lat, a pracowało przy nim 20,000 robotników! Przy budowie trafiali na wiele przeszkód, ale w 1872r. Manhattan zyskał najbardziej zielone miejsce w całym Nowym Jorku.

Central Park kryje w sobie mnóstwo atrakcji.
Jednymi z wielu są: zoo i lodowisko – Wollman Ring. Która z nas nie chciałaby wybrać się tam na łyżwy, ze swoim mężczyzną i jeździć w blasku księżyca?

Znajduje się tam 29 pomników, w tym naszego, polskiego króla Jagiełły, wykonany w 1939 r. przez nieżyjącego już Stanisława Kazimierza Ostrowskiego, Alicji w Krainie Czarów, Hansa Christiana Andersena, Krzysztofa Kolumba, Ludwika van Beethovena, Williama Szekspira i wiele innych. Poza tym, jest tam wiele łąk, kilkanaście wzgórz, 21 placów zabaw, ponad 9000 łatek, 36 mostów, 7 dekoracyjnych fontann.

Powierzchnia parku to 843 akry, co stanowi 6% ogólnej powierzchni Manhattanu. Na terenie parku rośnie około 26000 drzew z czego 1700 to amerykańskie wiązy, mieszka w nich ponad 275 rodzajów ptaków wędrownych.Znajdując się tam można nie tylko dobrze się bawić, ale również spędzać czas na świeżym powietrzu oraz podziwiać matkę naturę.

Jak pewnie wiecie, Central Park jest nie tylko przyjaznym miejscem dla mieszkańców NY, ale także miejscem inspiracji wielu reżyserów filmowych. Pierwszym filmem, którego sceny nakręcono w Central Parku był "Romeo i Julia" (1908).

Jeśli chcecie wiedzieć coś więcej to piszcie w komentarzach.
 

 
Witam ponownie.

Na początek - EMPIRE STATE OF BUILDING. Jedna z moich miłości Nowego Yorku.
Empire State od Building znajduje się na Manhattanie. Jest najwyższym wieżowcem w NY, a drugim co do wielkości pod względem krajowym. Mierzy on 381 metrów (wraz z anteną 443,2 m!)i ma 102 piętra. Zaliczono go do 7 cudów współczesnego świata.. no i trudno się dziwić, prawda?


Im bardziej czegoś chcemy, tym więcej przeszkód spotkamy na swojej drodze. Dzisiaj miałam "przetańczyć całą noc".. niestety, mój pech się o tym dowiedział i skończyłam chora w łóżku. Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - zrobiłam sobie porządki, wyspałam się i obejrzałam wszystkie powtórki w TV. Takiej soboty bym nie przeżyła, więc do jutra muszę być zdrowa i silna.

Potrzebuję jakiegoś dobrego filmu na wieczór, możecie coś polecić?

xoxo, S.



PS - A, M, M -bawcie się dobrze!
tęsknię i zazdroszę wam dzisiejszej nocy!
  • awatar Ollivia: Proponuje 'Nory Jork nowa miłość' - świetny film, oglądałam setki razy a nigdy mi się nie nudzi.. ;)
  • awatar mrlittlemouse: marzenie aby wypić tam kawę ze Starbucks <3
  • awatar octoberlove: powiem Ci ze tez mam na tym punckie swira ;d
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Witam! Mówią, że początki są najtrudniejsze. I mają rację, ale wystarcza jedno słowo i potok reszty płynie. Nie znalazłam się tutaj przypadkowo, ale powód, dla którego tu jestem jest tak niejasny, że chyba na razie nie warto o tym pisać. Wiem, że mój profil nie wygląda na razie zbyt ładnie, ale dajcie mi czasu. :-)
Nie wiem za to, czy ktoś w ogóle będzie to czytał, ale zawsze warto spróbować.
Krótkie wyjaśnienie. To, że nazwałam siebie księżniczką Manhattanu, nie oznacza, że:
a)mam straszne kompleksy i próbuje odwrócić od nich uwagę
b) jestem tak zakochana w sobie, że cały NY pada u moich stóp
c) inna, niekoniecznie miła myśl, jaka przyszła wam do głowy po zobaczeniu tego tytułu? nicku?
Prawda taka, ze Manhattan to marzenia mojego życia, to mój plan na przyszłość! A skąd wzięła się księżniczka? No cóż, to stworzenie pozorów pewnej siebie kobiety. A może ja po prostu jestem tak pewna siebie?
Mam nadzieję, że szybko przekonam się co jest prawdą, a co tylko pozorem.
Na dzisiaj kończę i tak się za bardzo rozgadałam jak na pierwszy wpis. Zapraszam do komentowania, xoxo.
  • awatar I_Love_York<3: oj tak żebyś się teraz nie uzależniła od pingera :D powodzenia w prowadzeniu bloga ;)
  • awatar Ollivia: Witaj ;) będę tu zaglądać wiec nie martw się że nikt nie będzie czytać..
  • awatar Welcome to New York city!: Lansi, mam nadzieję, ze przekonam się jak to działa :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›